Miesięczne archiwum: Czerwiec 2011

Jacek Piekara gościem OKF

Nieczęsto się zdarza, że tak znany i ceniony pisarz fantastyczny odwiedza lokalne konwenty. Niemniej udało nam się podczas Wakacyjnego W-Fu gościć w Oświęcimskim Centrum Kultury samego Jacka Piekarę. Okazja była tym bardziej wyjątkowa, że spotkanie autorskie odbyło się tuż po premierze książki „Ja Inkwizytor. Bicz Boży”, która – jak wszystkie zbiory poświęcone inkwizytorowi Mordimerowi – rozpoczyna właśnie marsz na szczyt listy bestselerów.

Na spotkaniu gościliśmy sporo osób, także spoza Oświęcimia. Jacek Piekara odpowiadał wytrwale na pytanie czytelników, którzy wykazali się znakomitą znajomością jego twórczości. Każdy mógł zdobyć autograf (byli tacy, którzy z trudem donieśli do stolika stos książek autora :)) oraz zrobić sobie zdjęcie z pisarzem.

Wypada nam tylko podziękować Panu Jackowi za wizytę, mamy nadzieję, że nie ostatnią.

Wszystkich, którzy nie mogli gościć na spotkaniu autorskim zapraszamy do zapoznania się z multimedialną relacją przygotowaną przez serwis „Kocham Książki”: http://kochamksiazki.pl/2011/06/26/spotkanie-z-jackiem-piekara-oswiecim-26-02-2011/

Wakacyjny weekend pod znakiem fantastyki

Drugi konwent, po zaledwie kilkumiesięcznej przerwie? Dlaczego nie! Tym razem nie w zimowej, a letniej scenerii. 24 – 26 czerwca już przeszedł do klubowej historii.

Chyba nie ma sensu wymieniać wszystkich atrakcji i zdawać szczegółowych relacji. Kto chciał, ten mógł wziąć udział w turniejach gier karcianych, bitewnych i planszowych. Nie zabrakło konkursów z nagrodami i prelekcji, a także bloku dla miłośników Kraju Kwitnącej Wiśni przygotowanego przez Oświęcimski Klub Anime. Ponownie mogliśmy spotkać się z wydawnictwem „Portal”, zakupić na stoiskach niezbędne do życia każdego fantasty produkty, a także porozmawiać o dziwnych dla wielu tematach.

Zaczęliśmy w piątek, w miejscu nietypowym, bo na wieży oświęcimskiego Zamku, gdzie odbył się LARP. Skończyliśmy w niedzielę, goszcząc w Oświęcimskim Centrum Kultury jednego z najbardziej zasłużonych dla polskiej fantastyki autorów, Jacka Piekarę.

Przede wszystkim jednak bawiliśmy się w gronie życzliwych sobie osób, połączonych wspólną pasją, a to najważniejsze.